• Wpisów: 263
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 16:10
  • Licznik odwiedzin: 28 529 / 2263 dni
 
suex33
 
Następnego dnia wstałam o 10. Poszłam do łazienki i wzięłam kąpiel. Ubrałam się w szorty i bluzke z napisem . Chciałam zrobić wrażenie na reszcie zespołu. Lekko się umalowałam i upięłam włosy w koka. Spojrzałam w lustro i rozpięłam sweterek. Wyglądałam całkiem ładnie jak na normalny dzień. Wzięłam bikini i poszłam a duł. Zjadłam kanapkę i poszłam do domu Niall'a. Nie wiedziałam nawet gdzie iść bo nie podał mi adresu. Nagle ktoś podjechał i zapytał :
- Może gdzieś panią podwieźć .? - to był Niall. Uśmiechnęłam się.
- Tak. Do domu Niall'a poproszę. - odpowiedziałam a on się uśmiechnął i wybuchnęliśmy śmiechem. Po paru minutach byliśmy na miejscu. Ukazała mi się duża nowoczesna willa z basenem. Otworzył mi drzwi i wziął za rękę. Wprowadził mnie do salonu. Ich dom od razu mi się spodobał. Na kanapie siedziała reszta One Direction (bez mojego brata - Liam'a).
- Chciałbym wam kogoś przedstawić. - powiedział Niall
- Gdzie wyrwałeś taką laskę .? - zapytał Harry a wszyscy buchnęli śmiechem.
- To jest Maya. Maya Payne. - powiedział Niall. Wszyscy zrobili oczy.
- To jest Harry, Louis, Zayan. - przedstawił mi wszystkich.
- Siema. - powiedział Lou przegryzając marchewkę
- Hej. - przywitał się Zayan i puścił mi oczko.
- Cześć. - rzekł Harry i się uśmiechnął
- Nie wiedziałem że Liam ma taką ładną siostrę. - dodał Harry
- Nie podrywaj May (nie wiem jak to się odmienia :). Ona jest Niall'a. - powiedział Lou.
- Nie prawda. Niall jest tylko przyjacielem. - odpowiedziałam i zobaczyłam jak Niall posmutniał.
- No dobra może kimś więcej - dodałam a on się uśmiechnął.
- Co robimy.? - zapytał Harry.
- Idziemy do basenu. - krzyknął Zayan.
Nagle ktoś mnie podniósł i zaczął ze mną biec w stronę basenu. To był Niall. Wrzucił mnie do niego.
- Foch. - krzyknęłam do Niall'a i wyszłam z basenu.
- Choć przebierz się w kostium. - powiedział Harry. Zaprowadził mnie do łazienki a ja tam się przebrałam i poszłam w stronę basenu. Położyłam się na leżaku i założyłam okulary przeciwsłoneczne. Nagle poczułam kropelki wody na moim ciele. To byli chłopaki. Wzięli mnie na ręce i wrzucili do basenu. Reszta wskoczył sama z siebie i bawiliśmy się tam do późna.
- Muszę iść. - powiedziałam a wszyscy posmutli.
- Może zostaniesz na noc .? - zaproponował Niall
- Będziesz ze mną w pokoju. - dodał i cwaniacko się uśmiechnął
- A nie macie nic przeciwko .? - zapytałam
- Nie. - odpowiedzieli wszyscy chórem.
- No to mogę zostać. - powiedziałam
Poszłam razem z Niall'em do jego pokoju a on wyciągnął dla mnie duże luźne spodnie i bluzkę która pachniała jego perfumami. Używa ładnych perfum :D. Pokazał mi gdzie jest łazienka i powiedział że mogę wszystkiego używać. Była tam wanna, więc musiałam wziąć kąpiel. Nalałam płynu do kąpieli i ładnie pachnącego olejku. Zrelaksowałam się aż wreszcie wyszłam z wanny. Wytarłam się ręcznikiem. Nie wiedziałam której mogę użyć szczotki bo były aż tam cztery. Wybrałam tą na której były blond włosy bo ona pewnie jest Niall'a. Rozczesałam włosy i wysuszyłam je. Założyłam moją "piżamę" i wyszłam z łazienki. Czekał tam Lou który był naprawdę zdenerwowany a za razem taki słodki o.0.
- Ile to można siedzieć w łazience .?! - zapytał
- Potrafię dłużej. - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się a on odwzajemnił mój uśmiech.
Nagle usłyszałam krzyk :
- Maya kolacja. Zejdź na duł.
Chłopaki zamówili pizze. Niall już dawno siedział na dole i jadł. Wzięłam jeden kawałek i zjadłam bo nie byłam głodna. Niall skończył jeść i zaprowadził mnie do jego sypialni. Była naprawdę ładna. A ten widok z balkonu był cudowny. Od razu położyłam się do łóżka Niall'a a on położył się obok mnie. Złapał mnie w pasie i przyciągnął mnie do siebie.
- Idź spać. - powiedział robiąc słodki uśmiech.
Momentalnie zasnęłam.

Nie możesz dodać komentarza.