• Wpisów:263
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 16:10
  • Licznik odwiedzin:29 954 / 2356 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Następnego dnia wstałam z potwornym bólem głowy. Kanapa nie jest najlepszym miejscem do spania. Wstałam trzymając się głowy. Powędrowałam do łazienki. Wzięłam rozluźniającą kąpiel z słuchawkami w uszach. Po 30 min w wannie wreszcie wpełzłam z niej . Ubrałam się w błękitną sukenke bez ramiączek a do tego białe szpilki . Zeszłam do kuchni zrobić sobie śniadanie. Zastałam tam kartkę : Młoda musiałem wyjść. Wrócę wieczorem. Trzymaj się. Liam. Zjadłam przygotowane kanapki i wyszłam na spacer. Nagle wpadłam na chłopaka ubranego w czarną bluzę z kapturem który miał założony na głowę i czarnymi okularami.
- Przepraszam to moja wina. - odpowiedział chłopak z uśmiechem.
- To moja wina. Pewnie się śpieszyłeś. - odpowiedziałam.
- Nie moja. Przepraszam goni mnie paparazzi i szukam kryjówki. Wiesz może gdzie mogę się schować .?
- Choć ze mną.
Zaprowadziłam chłopaka do mojego domu. Wydał mi się miły. Nagle chłopak złapał mnie za rękę.
- Przepraszam. Nie chciałem. - powiedział
- Nic się nie stało. - rzekłam i uśmiechnęłam się a on odwzajemnił uśmiech. Miał taki słodki uśmiech. Nagle wbiegliśmy do pustego domu. Szybko zamknęłam dom od środka. Paparazzi dobijali się do okien. Wzięłam chłopaka za rękę i zaprowadziłam na drugie piętro. Wiedziałam że tam dadzą nam spokój.
- Dziękuje za wszystko. Sam bym sobie nie poradził. - powiedział chłopak którego nie znałam tożsamości.
- Nie ma za co. Jak masz na imię.? - zapytałam
- Niall. Niall Tomilinson. A ty .?
- Maya. Maya Payne.
- Czy ty nie jesteś tą siostrą Liam'a który cały czas o Tobie gada .?
- Tak. Liam to mój brat. Co o mnie mówi .?
- Mówi że jesteś zabawna,miła,ładna. Ma rację. Zgadzam się w tym w stu procentach.
Zaczerwieniłam się i spuściłam głowę.
- Mógłbyś zdjąć kaptur i okulary .? - zapytałam
- Jasne. - odpowiedział.
Ujrzałam przepiękne niebieskie tęczówki. Miał blond włosy . Spodobał mi się.
- Masz ładne oczy. - powiedziałam mu komplement
- Dziękuje. Ty też. - odpowiedział. - Muszę iść.
- Czemu .?
- Chłopaki z zespołu mogą się martwić.
- Szkoda że musisz iść.
- No to idę. Pa.
- Pa.
- Nie zapomniałaś o czymś .?
- O czym .?
- Nie dałaś mi swojego numeru.
- Bo nie prosiłeś.
- To dasz .?
- Jasne.
Wpisałam mu numer a on mi. Przytulił mnie i się pożegnał. Spojrzałam na zegarek. Była 23.57. Co .?! Ile on u mnie siedział. Szybko się otrząsnęłam i poszłam pod prysznic. Ubrałam się w piżamę i poszłam do łóżka. Spojrzałam ostatni raz na ekran telefonu a tam czekał na mnie sms od Niall'a : "Dobranoc .". Odpisałam mu : "Kolorowych koszmarków ." i poszłam spać.

Następnego dnia obudził mnie Liam. Nie chętnie otworzyłam oczy i usiadłam po turecku. Zapytał :
- Czy to prawda .?
Pokazał mi gazetę ...
  • awatar Gość: Ale Niall jest Horan <3 no ale opowiadanie świetne :D
  • awatar One Direction Polska ♥: Niall Tomlinson ??? to tak celowo ? genialny rozdział <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
krótkie ale zaraz dam następny rozdział ma dziś wene . ! ♥
--------------------
Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Do pokoju wparował Liam. Powiedział :
- Młoda wstawaj. Jest po 10.
Nagle zaczęłam szukać wzrokiem Hazzę. Nie było go.
- Gdzie jest Harry.? - zapytałam Liam'a
- Co .?! Kto .?! Harry .?! - zaczął krzyczeć
- Tak Harry. Gdzie jest .?
- U siebie w domu. A co .?
Nagle uświadomiłam sobie że jestem u siebie w pokoju. To że byłam z Harry'm to był tylko sen. Nie mogłam w to uwierzyć.
- Zostaw mnie. - krzyknęłam na Liam'a
Pobiegłam do łazienki. Wzięłam długi prysznic. Założyłam koszule i rurki . Włosy tylko rozczesałam i lekko się pomalowałam. Usiadłam pod ścianą i zaczęłam płakać. Było mi szkoda że to był tylko sen. Wzięłam się w garść i poszłam do parku. Nagle wszystko wróciło. Nie mogłam powstrzymać łez. Usiadłam pod drzewem i zaczęłam płakać. Przechodził Liam i dostrzegł mnie. Podbiegł i usiadł koło mnie. Zapytał :
- Co się stało .?
- Nie ważne. - odpowiedziałam.
- Dla mnie ważne. Powiedz proszę. - zrobił słodkie oczka a ja wymiękłam.
Opowiedziałam mu wszystko a on mnie przytulił i powiedział że będzie dobrze. Wziął mnie na ręce.
- Puść mnie. Teraz. - Krzyknęłam
- Nie puszczę . Idziemy na pizze. - odpowiedział.
Doszliśmy do pizzerii i zamówiliśmy pizze. Zjedliśmy i poszliśmy do domu. Położył mnie na kanapie a ja momentalnie zasnęłam.
 

 
- Wiesz Maya uwielbiam jak poprawiasz swoje włosy, uwielbiam twój śmiech, uśmiech, zachowanie. Mógłbym wyliczać w nieskończoność. Jesteś niesamowita. Kocham Cię.
Zaszokował mnie. Czułam do niego to samo co on do mnie.
- Ja ciebie też kocham. - Odpowiedziałam, a on uśmiechnął się i mnie pocałował a ja odwzajemniłam jego pocałunek. Chciałabym żeby ta chwila trwała wiecznie. Nagle wyciągnął z kieszeni pudełeczko. Otworzył je a tam ukazał się przepiękny pierścionek.
- Chciałabyś żebyśmy byli parą .? - zapytał
- Przecież masz dziewczynę. Te wszystkie zdjęcia z nią. - odpowiedziałam
- To nie jest moja dziewczyna. To kuzynka. Zgadzasz się .?
- Tak. - odpowiedziałam a on wsunął mi pierścionek na palec i musnął mnie
w usta. Zapytał :
- Idziemy oznajmić chłopakom że jesteśmy parą .?
- Oczywiście. - Odpowiedziałam
Poszliśmy do pokoju Liam'a. Siedziała tam reszta zespołu. Harry powiedział :
- Chcielibyśmy wam oznajmić że jesteśmy parą.
- Wiedziałem że tak będzie. - krzyknął Niall
Wybuchnęliśmy śmiechem. Hazza złapał mnie za pas, uniósł do góry i kręcił się razem ze mną. Nagle upadliśmy na podłogę.
Zaczęliśmy się śmiać. Resztę wieczoru przegadaliśmy wszyscy razem. Potem poszliśmy załatwić sobie dwuosobowy pokój. Nie było żadnego problemu. Rozeszliśmy się do swoich starych pokoi do swoje rzeczy. Po 1 h "urządziliśmy" się w naszym pokoju. Poszłam pod prysznic a po mnie Harold. Położyłam się do łóżka i zaczęłam usypiać. Nagle ktoś mnie złapał w pasie. To był Harry. Po poru chwilach usnęliśmy.
 

 
aww . <3333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
A tam ujrzeliśmy właściciela hotelu. Powiedział :
- Mamy dużo skarg na was że się za głośno zachowujecie.
- Nie prawda. - Odpowiedzieliśmy. - To inni nie umieją się dobrze bawić
- Jeśli będą na was jeszcze napływać skargi to będziemy musieli was wyprosić z hotelu.- Powiedział właściciel i poszedł.
Wybuchliśmy gromkim śmiechem i wróciliśmy do zabawy.
Po północy chłopaki rozeszli się do swoich pokoi.
Wzięłam prysznic i przebrałam się w piżamę.
Położyłam się do łóżka i błyskawicznie zasnęłam. Byłam strasznie zmęczona.

Następnego dnia wstałam o 9 co strasznie mnie zdziwiło. Wzięłam szybki prysznic. Ubrałam się w szorty z paskiem bluzkę z uśmiechem , tenisówki ( conversy ) oraz założyłam parę bransoletek i uczesałam się w warkocza na bok . . . Zrobiłam lekki makijaż. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Otworzyłam drzwi. Stał tam Harry z różą. Słodko wyglądał. Zapytał :
- Mogę wejść .?
- Jasne. Zapraszam. - Odpowiedziałam
- To dla Ciebie. - Powiedział cichutko i wręczył mi różę.
- Dziękuje. - Odpowiedziałam.
Usiedliśmy i gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Poszliśmy do centrum handlowego do kawiarni. Usiedliśmy przy stoliku. Harry poszedł nam coś zamówić. Spojrzałam na telefon i miałam 10 nieodebranych połączeń od Liam'a i jednego sms'a o treści :
"Młoda gdzie jesteś. Martwimy się o Ciebie.". Odpisałam :
"Nie martw się o mnie. Jestem z Harry'm. Nic mi nie jest. Nie długo wrócę.". Dostałam odpowiedź o treści :
"Nie przeszkadzam wam Gołąbki. : * ". Od razu się wkurzyłam bo nie jestem z Haroldem. Jak to dziwnie brzmi. Nagle zauważyłam Hazzę z dwoma pucharkami lodów. Wyglądały przepięknie. Powiedziałam :
- Postarałeś się.
- Dziękuje. - odpowiedział.
Zjedliśmy lody i poszliśmy pochodzić po centrum handlowym.
Zostawił mnie na chwilkę i poszedł do sklepu jubilerskiego.
Pomyślałam że poszedł coś kupić swojej dziewczynie. Widziałam ich zdjęcia w jego pokoju. Ładnie wyglądali razem ale nagle przypomniały mi się słowa Zayan'a :
" Harry lubi wszystko robić spontanicznie, ale w tobie się zakochał. Nie tak na żarty tylko na serio. ". Jeżeli to prawda to dlaczego ma zdjęcia ze swoją dziewczyną w pokoju .?!. Z moich rozmyśleń przerwał mnie głos Hazzy :
- Idziemy .? - Zapytał
- Oczywiście. - odpowiedziałam.
Złapał mnie za rękę i zabrał do parku i powiedział ...:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pomyślałam sobie że wszystko się za szybko odzieje. Harry'ego znam nie cały dzień. Ma fajny charakter i jest nieziemsko przystojny ale to nie wszystko.
Nagle odepchnęłam energicznie chłopaka. Ten zrobił oczka a'la kota ze Shreka i ze smutną miną odszedł. Zauważyłam że wypadła mu wizytówka z numerami telefonu One Direction. Szybko zapisałam sobie numery i poszłam do mojego pokoju w hotelu.
Czekał na mnie tam smutny Harry. Zapytał :
- Czemu wtedy mnie odepchnęłaś .? Był strasznie smutny
- Znamy się nie cały dzień. To wszystko się za szybko dzieje jak dla mnie. Możesz mnie uważać za laskę co nie jest wyluzowana ale wtedy zginiesz w błędzie. Nie chce żeby to wszystko się tak potoczyło. - odpowiedziałam
- Przepraszam nie wiedziałem. Pójdę sobie. - Powiedział i poszedł.

1 h póżniej.

Odwiedziło mnie całe 1D. Wszyscy się śmiali. W pewnej chwili Liam poszedł bo czuł się zmęczony. Usłyszeliśmy jak brał prysznic. Wpadliśmy na śmieszny dowcip :
- Może by wsypać Liam'owi mąkę do suszarki .? - zapytał Niall
Wszyscy wybuchliśmy gromkim śmiechem. Poszłam z Zayan'em do restauracji w hotelu po mąkę. Gdy szliśmy korytarzem Zayan zapytał :
- Co się stało Hazzie .? Chodzi smutny od czasu powrotu z klubu. Coś się tam wydarzyło .?
- Harry chciał mnie pocałować ale ja odrzuciłam jego pocałunek. Pewnie źle zrobiłam bo teraz nawet się do mnie nie odzywa. Chodzi smutny. To moja wina. Przepraszam. - odpowiedziałam.
- Nie musisz przepraszać. Harry lubi wszystko robić spontanicznie, ale w tobie się zakochał. Nie tak na żarty tylko na serio. Weź to pod uwagę. Idziemy po tą mąkę .?
- Ok. Wezmę to pod uwagę. No idziemy.
Byliśmy już w restauracji. Ludzie patrzyli się na nas jakoś dziwnie. Chyba nie codziennie widzą 1/5 One Direction z jakąś laską co kupuje mąkę. Kucharka przyniosła ją nam a my zapłaciliśmy. Poszliśmy do pokoju Liam'a. Weszliśmy cichutko do łazienki i wsypaliśmy do sucharki. Po cichu wyszliśmy i poszliśmy do reszty ekipy. Nagle do nas wparowuje Liam z ręcznikiem przywiązanym w pasie i z włosami w mące. Zapytał :
- Czyja to sprawka .?
Wszyscy na siebie spojrzeliśmy i wybuchnęliśmy śmiechem. Brat podszedł do mnie i zaczął mnie łaskotać. Zaczęłam wrzeszczeć,drapać,śmiać się ale nie przestawał. Dołączył do niego Harry i Zayan, a Louis i Niall tarzali się po podłodze ze śmiechu. Po długim gilgotaniu krzyknęłam :
- KONIEC .!!
- Przestaniemy za buziaka. - odpowiedzieli.
- No dobra. - powiedziałam z nie chęcią.
Pierwsze dałam buziaka Zayan'owi.
Przemierzałam dać buziaka Hazzie. Gdy miałam go pocałować on obrócił głowę i dałam mu buziaka w usta. Wszyscy wybuchnęli śmiechem tylko mi nie było do śmiechu.
Usłyszeliśmy pukanie do drzwi. Harry poszedł otworzyć a tan ujrzeliśmy ...
  • awatar Carrots:*: Czy twoje rozdziały zawsze muszą sie tak ciekawie kończyć??? :) Strasznie mi się to podoba:)
  • awatar kinia ♡: a tam? a tam cooo? pisz szybko jestem ciekawa! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wstałam o 6. Wzięłam prysznic . Ubrałam się w rurki i bluzke na ramiączkach z nadrukiem i uczesałam włosy w koka. Zeszłam na duł a tam już czekał na mnie Liam. Byłam strasznie podekscytowana. Braciszek powiedział :
- Cześć młoda. Pośpiesz się.
- Siema. Dobrze ale muszę jeszcze coś zjeść. - odpowiedziałam.
Zjadłam śniadanie i wyszłam przed dom. Liam zniósł moje walizki. Podjechaliśmy pod dom chłopaków co mnie trochę zszokowało.
- Nie powinniśmy jechać na lotnisko .? . - Spytałam brata.
- Musieliśmy pojechać po resztę zespołu. - Odpowiedział
- Idziesz ze mną czy będziesz siedziała w samochodzie .? - zapytał.
Wstałam z fotela i poszłam za Liam'em. Weszliśmy do ich domu. Zamurowało mnie. Ale wielki dom. Nowocześnie urządzony. Zaczyna mi się tu podobać.
- Cześć chłopaki. - Powiedział mój brat.
- Siema. - Odpowiedzieli
- Chłopaki to jest moja siostra Maya. - Przedstawił mnie brat. - Maya to jest Harry, Zayan, Louis i Niall.
Wszyscy po kolei mnie przytulili.
- Cześć. - Powiedziałam do nich.
- Jedziemy .? - Zapytał Lou i poszedł po marchewkę.
- Jasne. - Opowiedział Liam
- Chodźcie. - II -
Poszliśmy do samochodu.Rozwiązałam moje włoski i zarzuciłam nimi. Siedziałam pomiędzy Harry'm a Zayan'em. Spojrzałam na Hazzę a on wyszczerzył na mnie swoje białe ząbki. Spodobał mi się już jak weszłam do ich domu. Jego boski uśmiech i loki : ). Dobra kończę.
Dojechaliśmy na lotnisko. Był wiatr. Rozwiewał moje włosy. Harry spojrzał na mnie taki wzrokiem że normalnie padłam. Wyglądałam tak jak ta popularna ... wiedźma. Włosy miałam na całej twarzy jednym słowem Maskara ; /. Po wyprawie weszliśmy na pokład samolotu. Jakaś pani powiedziała żebyśmy zapieli pasy i się zrelaksowali. Tak ja zrobiłam. Usnęłam z słuchawkami w uszach które włożyłam na początku lotu. Nagle ktoś mnie szturchnął i wyrwał mnie ze snu. To był Zayan.
- Przepraszam jak Ciebie obudziłem. To było niechcący. Przepraszam.- powiedział. Uśmiechnął się a ja odwzajemniłam jego uśmiech.
- Nic się nie stało. - odpowiedziałam.
Nagle usłyszałam że lądujemy.

1 h później.

Po odebraniu bagaży pojechaliśmy do hotelu. Każdy miał swój pokój. Od razu poszłam do swojego pokoju się odświeżyć. Wzięłam prysznic. Uczesałam włosy w kłosa co mi zajęło trochę czasu. Ubrałam się w krótkie spodenki z flagą USA i bluzke na ramiączkach z napisem miss you oraz ubrałam pare dodatków . Zeszłam do restauracji coś przekąsić a tam czekał mnie rozbawiony zespół 1D. Lou i Niall kopali się po nogach a pozostali się śmieli. Nagle usłyszałam :
- Łał młoda. Ładnie wyglądasz. - Powiedział Liam.
- Dziękuje stary. - Odpowiedziałam a wszyscy wybuchli śmiechem.
- Siadasz z nami .? - Zapytał Niall.
- A mogę .? - Zapytałam
- Oczywiście.- Odpowiedzieli chórem.
Dosiadłam się do nich i zjadłam kolację.
Następnie wszyscy poszliśmy do klubu.
Po 2 h zabawy Harry złapał mnie za rękę i pociągnął na zewnątrz.
Nagle zbliżył się do mnie ...
Pomyślałam że jest nawalony i nie wie co robi.
- Nie jestem pijany. - Powiedział
- Czytasz mi w myślach. - Odpowiedziałam
Z każdą chwilą byliśmy coraz bliżej siebie.
Nagle ...
 

 
1026. Dzień, w którym Niall zamieni jedzenie na dziewczynę będziemy wiedzieli, że jest odpowiednia dla niego. - Louis Tomlinson
1027. Louis i ja byliśmy na zewnątrz, a następnie Louis zobaczył gołębia, więc pobiegł do niego i krzyknął : Kevin, czy to ty? - Zayn Malik.
1028. Moja dziewczyna powinna być w stanie znieść przekomarzanie. - Niall Horan
1029. Czuję się świetnie, kiedy nasze fanki mają chłopaków i ich całują, ale proszę nie przede mną. Wtedy umieram. - Harry Styles
1030. Wcale nie lubię kaczek, to był żart Louis’a – Liam Payne
1031.Wydaliśmy trochę kasy na torebki dla Cher. Myślimy, że zasługuje na to – Louis Tomlinson.
1032.Jeśli Bóg dał Ci życie, to Cię przez nie poprowadzi – Zayn Malik
1033.Puściłem bąka się przy Simon’ie Cowell’u – Niall Horan
1034.Zrobię wszystko dla miłości – Harry Styles
1035. Nigdy nie zignorowałbym swojej dziewczyny – Liam Payne
1036.Louis: Nigdy nie ubieram skarpetek, i moje stopy zawsze śmierdzą!
1037.Niall: Chłopcy się śmieją ze mnie, bo jestem Belieberem, a kiedy Liam poznał Jonas’ów to skakał gdzie się tylko dało.
1038.Zayn Malik: Mam tatuaże! Czekajcie, muszę je policzyć… A tak, mam 9 tatuaży
1039.Harry raz śpiewał Harry and Louis zamiast "Gotta Be You".
1040. Liam nie może żyć bez swojego MacBook’a
1041. Pierwszą pracą Louis'a był etat w sklepie Toys-R-Us.
1042. Harry woli ciche randki w domu z jedzeniem, żeby mógł dobrze poznać dziewczynę.
1043. Zayn potwierdził w Today Show że ma dziewczynę.
1044. Trzy rzeczy, bez których Niall nie może żyć to telefon, serce i rodzina.
1045.Liam to człowiek który nigdy nie będzie w stanie kogoś nienawidzić. Tak dobry chłopak - Zayn.
1046.Gdy Louis był młodszy, próbował utopić swoje złote rybki.
1047.Harry sądzi że ładne oczy i uśmiech sprawiają że dziewczyna jest ładna.
1048. Nie chcę skomplikowanej dziewczyny, chcę prostą narzeczoną która będzie leżeć ze mną pod gwiazdami - Zayn.
1049.Bycie singlem nie oznacza że ktoś jest słaby, to znaczy że jesteś wystarczająco silny by czekać na to na co zasługujesz - Niall
1050.Chłopcy czasami nazywają Liama "terapeuta", bo daje najlepsze porady
1051.Lubimy fanki które chcą prawdziwie z nami porozmawiać a nie tylko krzyczeć w nasze twarze - One Direction.
1052.Przewiduje się że w 2013 roku One Direction będzie największym boysbandem w historii.
1053.Zbliżamy się do siebie każdego dnia- One Direction.
1054.Głównym celem One Direction jest skupienie się na muzyce.
1055.Chłopaki chcieliby żeby w filmie o 1D ich role zagrali:
Nial - Tom Felton
Zayn - Luke Pasqualino
Louis - Leonardo DiCaprio
Harry - Orlando Bloom
Liam - Taylor Lautner
 

 
..♥..♥..♥..♥..♥..♥..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Awwww . ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Justin Bieber urodził się 1 marca 1994 w kanadyjskim mieście London, w prowincji Ontario, zaś dzieciństwo spędził w Stratford, również w prowincji Ontario. Matka Biebera, Patricia Lynn "Pattie" Mallette, w momencie jego narodzin miała 19 lat, a syna wychowywała z pomocą swoich rodziców, Bruce'a i Diane. Mallette, samotna matka, wykonywała nisko opłacane prace biurowe; Justin utrzymywał kontakt ze swoim ojcem, Jeremym Jackiem Bieberem, który posiadał własną rodzinę: żonę i dwójkę dzieci. Bieber uczęszczał do dwujęzycznej (angielsko-francuskiej) szkoły katolickiej Jeanne'a Sauvé'a w Stratford .
 

 
Harry . Zabawne fakty : Mówi po francusku, umie żonglować, podkochuje się w Rihannie.

Louis . Zabawne fakty : Lubi surfować i skakanie na bungee, podkochiwał się w Emmie Watson, chciałby, aby Leonardo DiCaprio zagrał go w filmie.

Zayn . Zabawne fakty: Nie potrafi pływać, umie czytać w języku Arabskim, ma lęk wysokości.

Liam . Zabawne fakty: Mając 180cm wzrostu, jest najwyższym członkiem 1D, prawie został olimpijskim biegaczem, złamał nos boksując się.

Nill . Zabawne fakty: Farbuje włosy od 12 roku życia, kocha się w Demi Lovato, ma klaustrofobię.
  • awatar Mimoree: hehe . :D
  • awatar Carrots:*: Zayn umie czytać w języku arabskim...Hmm:) ja też chcę:) U mnie nowy rozdział:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
1.Zayn kupił sobie dom w Londynie.Potwierdziła to jego kuzynka na Twitterze.

2.Kiedy Liam dostał dużo łyżeczek od fanki głośno krzyknął.

3.W piosence WMYB najwięcej śpiewa Harry,w Tell me a lie-Zayn a w More than this-Liam.

4.Często widac majtki Harrego i Zayna.

5.Liam ma takie same białe trampki jak Harry tylko że do kostki.

6.Najspokojniejszym chłopakiem z zespołu jest Liam.

7.Harry: Wydaje nam sie że jesteśmy śmieszni.

8.Kiedy Zayn byl mały wyrzucił telewizor przez okno.

9.Niall jako jedyny z grupy nigdy nie okłamał swojej dziewczyny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
1.Boi się mieć dziewczynę, bo nie chce zranić fanek.

2.Woli prysznic od wanny.

3.Chciałby kiedyś pocałowac fanke na scenie jak Enrique Iglesias (czeeeeeekam! ♥ )

4.Podobno to on wymyślił nazwe ,,One Direction".

5.Nigdy nie zrozumie żartu, kiedy słucha go po raz pierwszy.
(ja też)

6.Nie potrafi wytrzymać bez swojego telefonu.

7.Kiedyś jego koleżanki bały się jego mamy.

8.Uważa że Niall najlepiej przytula.

9.Uważa, że modelki wcale nie są takie ładne.

10.Świetnie żongluje.

11.Chce, żeby jego dziecko, jeśli to będzie dziewczynka, miało na imię Darcy.

12.Uważa, że posiadanie siostry jest dobre, bo uczy jak postępować z kobietami.

13.Uwielbia grac w Fife.

14.Woli dziewczyny z ciałkiem, bo jak powiedział: "Jest więcej do chwytania".
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
1.Niall ma bardzo błękitne oczy.

2.Harry swoją fioletową bluze z napisem ,,Jack Wills" oddał fance.

3.Zayn na prawej ręce ma 3 tatuaże,a na lewej jeden.

4.Liamowi podobają się tatuaże.

5.Niall skacze najwyżej z zespołu.Często robi to na koncertach.

6.Na jednym koncercie chłopaków jakaś fanka wbiegła na scene i zaczęła tańczyc na stole.Nie trwało to długo bo ochrona odrazu zaczęła działac.
 

 
Od dawna mieszkałaś z rodzicami w Londynie. Przyjaźniłaś się z chłopakami z One Direction. Najbliższe stosunki miałaś z Harrym. Wydawało ci się, że on również odwzajemnia twoje uczucia. Przy każdej nadażającej się okazji uśmiechał się do ciebie, przytulał, a czasem nawet próbował pocałować. Pewnego dnia Zayn zaprosił cię do ich domu. Ładnie się ubrałaś z nadzieją, że będzie tam Harry. Weszłaś do ich domu. Zobaczyłaś Zayna i Nialla siedzących na kanapie. Wstali i dali ci buziaka.
T- Gdzie reszta chłopaków?- zapytałaś.
Miałaś na myśli Harrego, ponieważ to jego chciałaś teraz zobaczyć.
N- Liam i Louis są w centrum handlowym.- odpowiedział Niall.
T- A Harry?
Z początku nie odpowiedzieli, bo chyba chcieli coś ukryć. Wiedzieli, że coś czuję do Harrego. Spytałaś drugi raz.
N- Bo widzisz nie wiedzieliśmy, że..
I nagle z ogródka wyszedł Harry z jakąś blondynką...
Popatrzyłaś się na Zayna i Nialla. Harry podszedł do ciebie i przedstawił dziewczynę..
H- Poznaj Tifanny, Tiffany poznaj (imię)..- zapoznał nas Hazza
Z- Niezręcznie Harry.. Niezręcznie..- powiedział zmartwiony Zayn.
Z przymusu przywitałaś się z dziewczyną Harrego. Byłaś zła na Zayna i Nialla że cię nie ostrzegli, i na Harrego za to, że myślałaś, że coś jest między wami. Wybiegłaś z ich domu z płaczem. Zayn wybiegł za tobą. Zatrzymał cię.
Z- Przepraszam, tak wyszło.. Nie wiedzieliśmy, że dzisiaj ją zaprosi..
T- Tylko dlaczego mnie okłamywał? Dlaczego udawał, że coś do mnie czuje?- zapytałaś zmartwiona.
Z- To musi być jakieś nieporozumienie..
Nagle zobaczyłaś Liama i Louisa zbliżających się do ciebie i Zayna. Zobaczyli, że płaczesz.
Liam- Co się stało?
Z- Harry ma nową dziewczynę..
Louis- I mi nic nie powiedział? Słuchajcie, a może to tylko jego koleżanka..?
T- Wątpie..- powiedziałam z płaczem.
Liam mnie przytulił.
T- Wiecie co.. Ja już pójdę..
L- Nie pozwolę pójść ci samej.. Nie wyglądasz najlepiej..
K- Nie.. Zostaw mnie...
Pobiegłaś w stronę swojego domu. Liam próbowął cię dogonić, ale później zrezygnował. Byłaś już w domu. Wszyscy do ciebie dzwonili, ale nie odbierałaś. Postanowiłaś na razie po cierpieć w samotności, dopóki nie wiedziałaś kim była Tiffany.. I dlaczego Harry cię okłamał...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Uhuhuh to niesmowite . ! ♥
http://shinybox.pl/?ref=328a25d wejdź zajerestruj sie wysli pare raz i gotowe dostajesz paczke kosmetyków . ; o .!
 

 
omomom . ♥
Brałabym .<3
 

 
  • awatar Gość: Chcesz co miesiąc otrzymywać pudełka ShinyBox z markowymi kosmetykami, takimi jak Christian Dior, Prada, itp.? Nie ma na co czekać! Wejdź na http://shinybox.pl/?ref=f0bbe95 i zarejestruj się na stronie ShinyBox. Jest już nas 100 tysięcy! Dołącz, i otrzymuj także Ty co miesiąc pudełka pełne oryginalnych kosmetyków!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pewnego razu wyszłaś do supermarketu żeby zrobić zakupy. Byłaś na dziale z nabiałem. Nagle ktoś puknął cię w plecy. Odwróciłaś się. Zobaczyłaś, że to Harry.
H- Hej, czemu tak dawno się do mnie nie odzywałaś?
T- Pomyśl..
H- Nie wiem..
Poszłaś dalej. Złapał cię za rękę i zatrzymał.
H- Zaczekaj.. Co ja zrobiłem?
T- Nie dotykaj mnie! Naprawdę nie wiesz o co chodzi?
H- No nie..
Spojrzał się na ciebie zdziwiony.
T- Nieistotne..
H- Zaczekaj.. Dobra coś mi chłopcy wspomnieli..
T- Czyli jednak wiesz o co chodzi?
H- Naprawdę jesteś zazdrosna o Tiffany? To moja dziewczyna, a ty jesteś moją przyjaciółką.. Powinnaś ją zaakceptować.
T- Przyjaciółką? Przed tym jak związałeś się z nią wydawało mi się, że jesteśmy dla siebie kimś więcej..
H- Serio? Dlaczego nic nie powiedziałaś, że ci się podobam?
T- Bo nie miałam odwagi... Teraz to nieważne skoro jesteś z Tiffany..
H- Proszę cię zaakceptuj ją..
T- Ty nic nie rozumiesz.. Ona jest z tobą dla sławy.. A ja, ja naprawdę się w tobie zakochałam... Po tym jak przeżyliśmy razem tyle wspaniałych dni.. Nie potrafię zapomnieć..
H- Ja też nie.. Ale jesteśmy tylko przyjaciółmi.
T- Wspaniale, że to mówisz..- powiedziałam ironicznie.
Poszłaś od niego. Próbował cię zatrzymać.
H- Proszę cię nie..
T- Nie mam wyboru.. Nie wiesz jak to jest gdy się kogoś naprawdę kocha, a ten ktoś jest z inną osobą .. Chyba nie potrafię się z tobą nawet przyjaźnić..
H- Ale..
Nie zdążył powiedzieć, ani słowa, bo wyszłaś ze sklepu bardzo szybko. Byłaś już w domu. Dzwonił do ciebie kilka razy, ale nie odbierałaś..
  • awatar Mimoree: boskoo . ;*
  • awatar Gość: Zaajebistee , kochaaam >333333333333333
  • awatar Carrots:*: takie trochę smutne:( oni powinni być razem:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›